Opublikowano:

Czym kierować się przy wyborze sukienki na wesele

Wesela to świetny sposób na dobrą zabawę i spędzenie czasu ze swoją rodziną i przyjaciółmi. Jednak przed wyjściem na parkiet pojawia się to trudne pytanie… Jaką sukienkę wybrać? Jaki krój, kolor i czy na pewno będzie pasować? Przedstawiamy kilka porad, które pomogą uniknąć weselnej wpadki.

Mierz i przymierzaj

Wydaje się banalne? A jednak wcale takie nie jest. Wiele kobiet przykłada przymiarkom mniej uwagi, niż naprawdę jest to potrzebne. Tymczasem jeśli coś zachwyca na wieszaku, niekoniecznie tak samo ładnie leży na sylwetce. Dobrze jest dać sobie trochę czasu na oswojenie się z materiałem i zadanie sobie kilku pytań. Przede wszystkim, o wygodę i swobodę ruchów. Być może zamykając się w przymierzalni warto nieco poszaleć i poudawać proste ruchy taneczne – tak, aby sprawdzić jak sukienka zachowuje się w czasie tańca. Czy coś uwiera? Czy coś nadmiernie się podwija? A może robi się zbyt gorąco? Na takie rzeczy konieczne są testy. Zawsze warto też założyć sukienkę jeszcze raz w domu, na kilka dni przed weselem i sprawdzić czy pozytywne efekty się utrzymują. Choć byłoby to wyjątkowym pechem – lepiej uniknąć w dniu wyjścia odkrycia jakiegoś braku guzika lub dziurki, która może rozerwać ramiączko. Zgodnie z ważną, kobiecą zasadą: do wielkich wyjść trzeba się dobrze przygotować. Nigdy na ostatnią chwilę!

Odpowiednio do sylwetki

Sukienka bombka na wesele
Sukienka bombka

To najtrudniejsza część wyboru. Jakie sukienki na wesele pasują do jakiej figury? Można znaleźć tysiące artykułów na ten temat. Jak zakryć brzuch, ramiona, chude nogi, brak talii… Można popaść w kompleksy! Tymczasem nie warto nadmiernie się tym przejmować i pomyśleć o sobie w odwrotny sposób. Co chce się wyeksponować? Dobieranie stroju pod takim kątem będzie znacznie przyjemniejsze. Najważniejsze jest też po prostu samopoczucie. Jeśli kobieta w danym kroju czuje się atrakcyjnie, dlaczego ma go sobie odmawiać? Czy brzuch czy szerokie ramiona to faktycznie takie wady? Seksapil kryje się gdzieś znacznie głębiej! Warto grać kolorami, dodatkami i… Uśmiechem.

Z szacunkiem dla Panny Młodej

Na weselach jednak nie na wszystko można sobie pozwolić. Trzeba pamiętać, że to Panna Młoda jest Królową i powinna zbierać cały blask. W złym guście jest noszenie nadmiernie skąpych, przyciągających wzrok sukienek. Choć warto podkreślać atuty swojego ciała, nie można przekroczyć pewnych granic. Pokazując dekolt warto nieco zasłonić nogi, a stawiając na nogi – mieć bardziej zabudowany dekolt. Dobrze też uświadomić sobie, że w danej sukience pójdzie się do kościoła, a tam istnieje pewien dress code. Czego jeszcze nie można? Na pewno nie można marudzić! Jeśli zdarzy się, że ktoś ma taką samą sukienkę albo samemu ma się jakieś „ale” do swojej stylizacji, nie warto się przejmować. Wesele ma być czasem radości i musi zbierać same pozytywne emocje. Wśród gości też!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *